W przedszkolu od samego rana panowało niezwykłe poruszenie. Dzieci zaglądały do okien, nasłuchiwały dzwoneczków i szeptały do siebie podekscytowane, bo dziś miał przyjść Święty Mikołaj. Nagle w korytarzu rozległo się dźwięczne „Dzyń, dzyń, dzyń!”. Po chwili pojawił się On – uśmiechnięty, brodaty, w czerwonym płaszczu, z ogromnym workiem prezentów.
— Ho, ho, ho! Czy są tu grzeczne dzieci? — zapytał wesoło. Każda grupa przygotowała krótkie występy: jedni recytowali wierszyki, inni śpiewali świąteczne piosenki. Po występach przyszedł czas na prezenty. Mikołaj wyjmował z worka kolorowe paczuszki, a dzieci podchodziły jedno po drugim, czasem z szerokim uśmiechem, czasem trochę nieśmiało. Dziękujemy Święty Mikołaju!!!